Nigdy bym nie pomyślał, że ten tekst powstanie. Posiadam laptop, który jest laptopem biurowym, jednak zawsze byłem ciekawy nowych technologii, jak i tego, czy da się odpalić wymagające gry na laptopie. Podczas rozmowy z moim kolegą odkryłem NVIDIA GeForce NOW – nie sądziłem jednak, że NVIDIA sprawi, że mój laptop uciągnie CS2, jak i sprawi, że poczuję radość z gry.

Jednak podczas gry były drobne ścinki. Na szczęście te ścinki były naprawdę minimalne. Pojawiały się tylko na ułamek sekundy, gdy dużo działo się na ekranie – ale nie przeszkadzały w graniu. Wiedziałem, że korzystam z darmowego konta, przez Wi-Fi, na Linuxie, więc nie spodziewałem się perfekcji. A jednak poziom płynności był tak dobry, że szybko przestałem zwracać na nie uwagę.

Aby zrozumieć, dlaczego CS2 chodzi na biurowcu, trzeba wiedzieć, czym jest GeForce NOW. Ta usługa nie korzysta z mocy mojego procesora czy karty graficznej. Gra odpala się na potężnych serwerach NVIDIA, a obraz jest przesyłany na mój ekran w czasie rzeczywistym. Ja tak naprawdę tylko oglądam wideo i steruję grą za pomocą myszki i klawiatury. Dzięki temu słaba karta Intel UHD 620 w ogóle nie musi się wysilać.

Korzystanie z wersji darmowej wiąże się z tym, że z dwoma, według mnie, niedogodnościami: co godzinę gra się wyłącza i włącza 2-minutowe reklamy, co w pewnym sensie jest dobre, ponieważ można się napić wody albo spojrzeć w telefon, odpisać np. dziewczynie albo mamie. Drugim problemem jest to, że po reklamach trzeba czekać, aż serwer nas połączy do gry. Zapytacie dlaczego? NVIDIA ma dwie opcje: darmową i płatną. Jeśli wybierze się opcję płatną, to wtedy nie ma reklam, dołącza się od razu i nie ma limitu grania. Jeśli jednak wybierze się opcję darmową, to jest limit godziny, po której są reklamy, a później trzeba czekać, aż się dołączy na serwer. Uważam, że jak za darmo, to jest to dobry deal.

NVIDIA GeForce NOW ma sens wtedy, kiedy ktoś, tak jak ja, chce grać w gry , a np nie ma dobrego sprzętu ani pieniędzy na dobry sprzęt. Wtedy można pobrać własnie NVIDIA GeForce NOW, grać w swoje ukochane gry kiedy sie chce i nie martwić się o to czy gry pójdą, czy nie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *